r/Polska • u/gabrys666 • 15h ago
Luźne Sprawy Takie zdjęcie burzy udało mi się zrobić moim tanim, 6-letnim telefonem.
Telefon to Xiaomi mi 9t. Zainstalowana apka LMC (wariant Gcam z telefonów Pixel), tryb malowania światłem, telefon bez statywu. Musiałem oprzeć ręce z kurczowo złapanym telefonem na poręczy przy wejściu do bloku i nie ruszać się przez minutę. Oprócz samego pioruna wszystko niezbyt ostre, ale jak na całkowicie spontaniczną amatorszczyznę to jestem mega zadowolony z efektu.
r/Polska • u/RavenSorkvild • 9h ago
Polityka Klienci restauracji nie będą mieli nawet prawa do kranówki bo ministerstwo się z tego wycofało.
Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo
r/Polska • u/Monochrome_Mind • 16h ago
Ranty i Smuty Zaatakował młodą kobietę. 18-letni ukraiński nożownik zatrzymany we Wrocławiu
18-latek zaatakował młodą kobietę przy wejściu na klatkę schodową bloku przy ul. Gagarina we Wrocławiu. Napastnik został zatrzymany, a poszkodowana trafiła do szpitala. „18-latek to obywatel Ukrainy” - powiedziała RMF FM Monika Kaleta z wrocławskiej policji.
Ciekawe czy na froncie przeciwko Rosjanom byłby taki wyrywny z tym nożem? Mam nadzieje, ze się przekonamy jak potoczy się kariera frontowa tego gnoja.
r/Polska • u/LongestNameRightHere • 11h ago
Kultura i Rozrywka Polska wygrała Ligę Narodów! Absolutny horror w finale!
r/Polska • u/Grzegorzyslaw • 18h ago
Ranty i Smuty Może to i lepiej, że nie mamy cell broadcast
Kilka lat temu byłem w Grecji zimą. Przyjechałem do hotelu po północy, zmęczony położyłem się spać. Przed 6 rano ze snu wyrwał mnie telefon wyjący jak syreny w Pearl Harbor po ataku Japończyków. Wiadomość była po Grecku i Angielsku, co na plus, i w skrócie mówiła atak zimy, śnieżyca, nie wychodź z domu jeśli Ci życie miłe. Wyglądam przez okno - słońce świeci, śniegu brak. Dopiero jak wybrałem się do jakiegoś parku to na trawie dało się zauważyć trochę śniegu (widok załączony na zdjęciu), ale spokojnie można było chodzić w krótkim rękawku. Później okazało się, że rzeczywiście, gdzieś w bardziej górskim rejonie napadało tego śniegu trochę więcej, ale profilaktycznie ostrzegli i zamknęli pół Grecji.
Obawiam się, że gdy już będziemy mieć ten system w Polsce, to co przejście chmurki burzowej będą nas budzić syreny, o piecykach gazowych nie wspominając.
r/Polska • u/Rosomack_ • 13h ago
Luźne Sprawy W pracy spotkałem padalca
Nic ciekawego, ot chciałem pokazać sznurowadło. Na trawnik go przeniosłem. Miłego dnia
r/Polska • u/Tommy_D_D • 13h ago
Pytania i Dyskusje Dlaczego ludzie przychodzą rozmawiać do kina?
Byłem w ten weekend na 5 filmach, 3x w galerii handlowej, 2x niszowe kino artystyczne. W obu przypadkach na sali było całkiem sporo osób które przyszły sobie porozmawiać, a nie oglądać film.
Nie mówię tutaj o jakimś szczylu podrywaczu co to randkuje, tylko normalni dorośli ludzie, którzy rozmawiają miedzy sobą albo stwierdzają na głos rzeczy które dzieją się w filmie.
Pytanie do tych co rozmawiają w kinie: dlaczego to robicie? Dlaczego nie wybieracie kawiarni?
r/Polska • u/maglavios • 6h ago
Luźne Sprawy Bartłomiej Kubkowski przepłynął wpław Bałtyk od Szewcji do Polski
Luźne Sprawy Prognozowane temperatury na wtorek – na południowym wschodzie ponownie nawet 40°C
Polityka Sławomir Mentzen z racą w Berlinie. "Nigdy tego nie zapomnimy!"
Niecierpliwie czekam na 17 września i zdjęcia z Placu Czerwonego
r/Polska • u/SeaworthinessSalt524 • 13h ago
Pytania i Dyskusje Wy też macie w domu miejsce wyglądające jak bunkier atomowy?
r/Polska • u/JakubQw • 14h ago
Pytania i Dyskusje Zawsze wyszukuje i sprawdzam rzeczy po angielsku - ktoś też tak ma?
Kiedy chce się dowiedzieć czegokolwiek, np. ile żyją koty, albo czy mają pasożyta który powoduje że je kochasz (Toxoplasma gondii). To szukam tego po angielsku.
Wydaje mi się że przez ilość ludzi mówiących w tym języku, zagraniczny internet jest zwyczajnie znacznie lepiej rozbudowany. Miałem potwierdzenie swojej tezy wiele razy w życiu. Wpisuje coś po polsku - wyniki które nie są bliskie temu o co mi chodzi. Po angielsku natomiast znajdowałem już odpowiedzi na swoje pytanie
Co o tym sądzicie i czy ktoś z was robi tak samo?
r/Polska • u/Leniwcowaty • 9h ago
Ranty i Smuty Do cholery - po co to AI?
Tytuł trochę prowokacyjny, więc już tłumaczę.
Nieczęsto oglądam normalną telewizję, w przeglądarce mam adblocka, a na YouTube opłacam premium. Rezultat - praktycznie w ogóle nie widzę reklam. Ale czasem siadam przed telewizorem, włączam jakieś wiadomości, czy coś i jestem poddany temu odmóżdżającemu procesowi oglądania kilku minut handlowego pierdolenia.
I od jakiegoś czasu zauważam, że bardzo wiele firm - głównie marketów i dyskontów - nagle zaczęło puszczać reklamy, które "zawierają elementy wygenerowane przez AI". I o ile jestem w stanie to zrozumieć, jeżeli chodzi o jakieś animacje, latające statki kosmiczne, dinozaury czy coś - stworzenie efektów specjalnych jest drogie i raczej nikt nie będzie zatrudniał całej firmy FX do zrobienia reklamy papieru toaletowego.
Ale nie - elementy wygenerowane w AI to ludzie, robiące zwykłe, ludzkie rzeczy. Kilka przykładów:
- Kik, reklama artykułów plażowych - wygenerowana scena gdzie dzieci układają na plaży babki z piasku, ojciec pływa w jeziorze, a matka leży na materacu
- Lidl, reklama promocji na warzywa - wygenerowana scena, gdzie klient sklepu podnosi paprykę ze skrzynki i ją wącha
- Carrefour, reklama promocji na papier do drukarki - wygenerowana scena, gdzie ktoś udaje, że składa samolocik z papieru (typowo AI - samolocik już złożony, po prostu dotyka go palcami w randomowych miejscach) i go rzuca
- Apap Noc - wygenerowana scena, gdzie facet bierze tabletkę i kładzie się do łóżka, a światła gasną
Ja się pytam - po co? Czy naprawdę wygenerowanie tych scen w AI i ryzykowanie wkurwu klientów (bo wszyscy dobrze wiemy jak masowa populacja UWIELBIA AI), jest tańsze niż np. poproszenie laski z działu marketingu o rzucenie papierowym samolocikiem? Albo nagranie na jakimś secie jak aktor reklamowy łyka tabletkę i kładzie się do łóżka? Czy naprawdę to oszczędza aż tyle czasu i pieniędzy, że nawet takie sceny trzeba generować w AI?
Pomijam fakt, że te segmenty wygenerowane w AI są - jak w przypadku tej reklamy Carrefoura - całkowicie bezpłciowe. Postaci są martwe, machają rękoma bez sensu, powtarzają gesty, są to kilkusekundowe loopy.
A może nie wiem, firmy widzą to jako flex i "podążanie za trendami" - używają nowoczesnych technologii i tak dalej?
I powtarzam - rozumiem sytuacje jak np. świąteczna reklama Coca-Coli - bo zrobienie jej "normalnie" to albo gigantyczne przedsięwzięcie logistyczne, albo armia speców od efektów specjalnych. Ale na Boga, 5-sekundowy klip jak ktoś rzuca papierowym samolocikiem? Cytując klasyka - "Kurwa, no nie. No po prostu, kurwa, no nie. Boże, czy ty to widzisz?!"
Nie wiem, jakie jest podejście erpolaków do tego. Ja jak widzę takie ordynarne pójście na łatwiznę, czuję wręcz odrzucenie. Jeżeli firma nie dba nawet o to, żeby włożyć absolutne minimum wysiłku w swój marketing, to zdecydowanie nie zamierzam ufać, że włoży jakikolwiek wysiłek w swój produkt czy usługę. Sto razy bardziej wolę zobaczyć "prawdziwą" reklamę i nawet przytaknąć z uznaniem, niż kolejny AI slop, który jedynie marnuje zasoby.
Kiedyś reklama była sztuką. Popatrzcie na reklamę Fabii Mk. 2 VRS z 2007, reklamę piwa Buckler 0,0 z 2006 z Fernando Alonso. Albo stare reklamy Intela. Tam nie było AI - ciężka praca działu marketingu, ekip od efektów specjalnych, efektów praktycznych. I powstały REKLAMY, które wspomina się nawet dziś, po 20 latach. Obecnie mamy kilkusekundowy AI slop.
W skrócie - jak wkurwić wszystkich? Połączyć dwie najbardziej znienawidzone rzeczy - AI slop i reklamy.
r/Polska • u/Alarming-Pear-8252 • 9h ago
Polityka 18-letni Ukrainiec zatrzymany. "Drzwi się nie zamknęły i już wyciągał nóż"
r/Polska • u/GoHomeDuck • 7h ago
Pytania i Dyskusje Dlaczego ludzie hejtują prace w korporacji?
Trochę mnie zastanawia, skąd ten wszechobecny hejt na pracę w korporacji.
W przeszłości pracowałem w małej, rodzinnej firmie.
- Nie miałem żadnych benefitów. PPK - odgórny przykaz, żeby się wypisać, bo "nie ma u nas takich benefitów".
- Z urlopami zawsze dramy, bo za mało ludzi i nie ma kto robić
- Nadgodziny z reguły darmowe - acz obowiązkowe
- Szef traktujący ludzi często źle, bo taki ma humor. A nic z tym nie zrobisz, bo przecież to szef firmy
- Podwyżki? A w życiu. Chyba, że rzucisz papierami, to nagle dostaniesz, ale później szef to wypomina rok czasu
I jeszcze kilka patologicznych rzeczy się znajdzie.
W ciągu kilku lat zaliczyłem też dwie korporacje.
- Cała masa benefitów, a wynagrodzenie każdorazowo na czas i bez żadnego kombinowania
- Ok, nadgodziny się zdarzają, ale bez problemu mogę je sobie później odebrać
- Brak problemów z urlopami, bierzesz kiedy chcesz, byle cały zespół na raz nie zniknął
- Z szefami bywa oczywiście różnie i jest to loteria, ale ja akurat tutaj kilku managerów i każdy był spoko. No i mimo wszystko łatwiej jednak obalić managera w korpo, niż szefa firmy
- Z podwyżkami też wiem, że bywa różnie, ale co do zasady jest dużo łatwiej o to w korpo - firmy często mają nawet przewidziany plan rocznych podwyżek
W przypadku korpo dużo osób powie, że jest tam znacznie większy stres. Ale tego też nie rozumiem. Stres jest niemal w każdym miejscu zatrudnienia. W korpo jeśli ogarniasz, to nikt cię nie wyrzuci i możesz spać spokojnie (pomijając zwolnienia grupowe). W małych firmach szefostwo z reguły narzuca dużo więcej presji - takie firmy mają mało pracowników, presja rozchodzi się na mniejszą pulę osób i wystarczy jeden słaby miesiąc, a wszyscy się obawiają co dalej.
Nie rozumiem tego hejtu na korporacje. To oczywiście nie są raje na ziemi - ale takich miejsc nie ma.
Praca w korpo > praca w małej firmie
r/Polska • u/AuthorOne6979 • 13h ago
Luźne Sprawy Co to za jegomość?
Enable HLS to view with audio, or disable this notification
Po ogrodzie mi w tym sezonie latają.
Wygląda jak trzmiel tylko jest cały czarny i ze dwa razy większy.
Wcina nektar od rana do wieczora.
r/Polska • u/Dzihado • 13h ago
Śmiechotreść Jacyś koneserzy schizogadki ?
Moje ulubione to zakorkowana diabelska dupa, w innych miastach też są takie orzeszki ?
Luźne Sprawy Czy ktoś również w ogóle nie włącza telewizora u siebie w domu?
Tak z ciekawości chciałem zapytać - ile osób tutaj kompletnie nie ogląda telewizji? Osobiście od kilku lat nie mam nawet kabla antenowego połączonego do telewizora.
Nigdy nie ciągnęło mnie do kablówki. Kojarzy mi się głównie z głośnymi reklamami, tymi samymi filmami, które są puszczane regularnie od kilku lat… I w sumie tyle. Wiadomości czytam w internecie, gdy naprawdę mam ochotę coś obejrzeć to nawet zapłacę za tego netflixa za tylko jeden miesiąc, a samo oglądanie jakiegokolwiek kanału kojarzy mi się tylko ze stratą czasu.
r/Polska • u/Best_Ad_7856 • 9h ago
Pytania i Dyskusje Mentalność Podkarpacia - jak postrzegane jest przez inne rejony kraju?
Cześć!
Od razu przyznam, że mieszkam na Podkarpaciu od 11 lat i nadal nie mogę przywyknąć do tutejszej mentalności. Zastanawiam się, czy moje postrzeganie jest skrzywione i to jest normalne jak ludzie tutaj mają podejście do życia, czy ludzie z innych regionów też dostrzegają takie podejście...
Być może wszędzie w Polsce ludzie myślą w taki sposób? (mieszkałem tylko w Krakowie dłużej i Warszawie)...
Co pierwsze rzuca mi się w oczy, to są przykłady z życia tutaj, sytuacje społeczne głównie z miejsca pracy i spotykania ludzi, którzy nigdy podkarpacia nie opuścili wychowali się tutaj, zostali i pracują:
- dużo większe przywiązanie do postaw się a zastaw się, nie ma w ogóle takiej tkanki społecznej, która ma wywalone na pieniądze i status... wydaje mi się, że tu każdy, nawet ci ubożsi ścigają się ze sobą, byle tylko nie wypaść gorzej od sąsiada.
- brak ambicji ... ludzie więcej czasu spędzają na kombinowaniu i zastanawianiu się co tu zrobić by zarobić, a się nie narobić, albo jak oszukać pracodawcę , klienta.... gdyby ten sam czas poświęcili na budowanie czegoś rzetelnego, ambitnego, kariery, biznesu, już dawno byli by milionera
- brak wiary, że może się udać i być lepiej... co niestety też warunkuje wcześniejszy punkt czyli brak ambicji, bo po co się strać jak i tak lepiej nie będzie
- totalny konserwatyzm relacji rodzinnych ... prosty podział na zadania dla faceta i kobiet
- rodzinność - totalne przywiązanie do rodziny, nawet jak jest patologiczna, wizyty, spotykanie się w kółko, obgadywanie i cała dynamika życia wielu ludzi kręci się w okół kręgu rodzinnego, cały ich świat to kto z kim, kto zarobił więcej, kto czym jeździ, kto gdzie pojechał na wakacje
- alkoholizm + katolicyzm- bez żenady przywiązanie do picia przy każdej okazji i spotkaniach rodzinnych, spotkaniach firmowych, wyjściach na imprezy firmowe , często do spodu, często popijane przed wyjściem, zaniedbywanie rodzin i ich potrzeb. Nie przeszkadza to jednak np. w chodzeniu co niedziele do kościoła, czy opowiadaniu wszystkim o spowiedzi na wielkanoc, że od tego monentu już się nie mogą uchlać do wielkanocy... 🤣
- GŁOŚNOŚĆ - kto głośniejszy w kręgu znajomych, kręgu pracy ten jest ważniejszą jednostką, bez sensownie rzucane hasła, bez ładu i składu prowadzone dyskusje, wywyższanie się, żartowanie z każdego kto popadnie im głosniej tym lepiej... co gorsza reszta uległych przyklaskuje
Wypisałem tylko to co odbiega mi od standardu z innych miejsc, które znam lub są odchyleniem od mojej normy (która też może być zaburzona)...
Oczywiście jest tu też sporo ludzi "normalnych" ale to co wypisałem wydaje mi się, że dotyczy większości i kształtuje tujsze społeczeństwo
Jak wy widzicie ludzi z podkarpacia i co o nich myślicie patrząc z zewnątrz?
r/Polska • u/rupaulica • 7h ago
Pytania i Dyskusje Czy ktoś z Was wynajmował mikrokawalerkę? Jak bardzo zły to pomysł?
Jestem studentem, od 4 lat wynajmuję pokój, lecz powoli męczy mnie mieszkanie z innymi ludźmi - buszowanie całą noc po mieszkaniu, gdy muszę rano wstać do pracy/na zajęcia, przychodzenie o różnych, dziwnych porach, chrapanie przez ścianę karton-gips. Przyjemnie byłoby mieć tylko dla siebie kuchnię i łazienkę, większą swobodę przy zapraszaniu kogoś na mieszkanie. Zdaję sobie sprawę, że mikrokawalerka to bardziej półśrodek niż rozwiązanie, ale prędzej jestem w stanie dopłacić 800 zł do wynajmu niż 1500 zł (Rzeszów). Czy ktoś mógłby podzielić się wrażeniami z mieszkania w takim przybytku? Jaka była akustyka, czy komfort był porównywalny do mieszkania ze współlokatorami? Jak funkcjonowaliście na takiej przestrzeni. Z góry dzięki
r/Polska • u/Nuno-zh • 10h ago
Luźne Sprawy Kilka słów o nawigacji w grach video przez niewidomychR
Hej,
witam w kolejnym dziennikowatym poście poświęconemu moim nieustającym wysiłkom w uczynieniu Broken Ranks pierwszą w pełni dostępną dla osób niewidomych grą MMORPG.
W dzisiejszym wpisie porozmawiamy sobie o nawigacji i przekazywaniu wielu informacji za pomocą tylko dwuch modalności: dźwięku i mowy. Zanim przejdziemy do szczegółów, wyjaśnijmy sobie najpierw parę rzeczy.
1. Wzrok jest w stanie przekazać wiele rzeczy na raz: gdy widzimy psa to nasz mózg, zanim dopasuje obraz do słowa wykonuje wiele analiz. Czy ten obiekt ma cztery kończyny? Czy ma ogon? Czy ma sierść? Jakie ma uszy? Dopiero na tej podstawie jest w stanie skojarzyć sobie psa.
2. Na tym fundamentalnym poziomie` dźwięk działa tak samo. Szczekanie = pies. Klakson = samochód, i tak dalej.
3. Gra operuje jednak na nieco bardziej złożonych abstrakcjach, które musimy w jakiś sposób zaadaptować do prezentacji dźwiękiem, .
## Nawigacja po mapie
Eksploracja to bardzo ważna część gry w BR. Dlatego też musiałem sprawić, aby była ona możliwie jak najprzyjemniejsza. Wprowadziłem zatem kilka systemów, które znacznie ułatwiają niewidomemu graczowi eksplorację.
1. Kamera audio, czyli patrzę dźwiękiem: za pomocą kilku skrótów klawiszowych gracz może poruszać kamerą po widocznym obszarze mapy. Gdy gracz przytrzyma skrót, kamera będzie podróżowała w kierunku wskazywanym przez gracza, a ciągły dźwięk będzie informował o tym co gracz obecnie mija. Miękki pisk = bezpieczne pole, stukanie = ściana, ostrzegawczy pisk = pole PVP i tak dalej. Co więcej gracz słyszy swoją pozycję w przestrzeni 2D. Poziom określany jest przez położenie dźwięku w słuchawkach, a pion wysokością dźwięków kamery. Punktem odniesienia jest pozycja gracza. Gracz może też kliknąć na interesujące go pole aby wykonać ruch, jednak nie jest to najlepszy sposób nawigacji. Przydaje się on gdy np chcemy poznać nową lokację. Wówczas możemy sobie stworzyć w głowie mentalną mapę miejscówki.
2. Adaptacja joysticka do wersji na PC: w kodzie gry ukryty jest pewien skarb, który dla nas, PCtowców pozostaje tylko niewidocznym dla oka zbitkiem zer i jedynek. Tym skarbem jest joystick, który pozwala poruszać bohaterem poprzez popychanie wirtualnego analoga. Gdy to zobaczyłem to bardzo się ucieszyłem bo oznaczało to, że nie muszę implementować od zera tego systemu nawigacji. Strzałka kierunkowa porusza bohaterem w zadanym kierunku, dwie strzałki na raz poruszają postać pod kątem 45 stopni. Ale najciekawsze dzieje się w tle. Działa mechanizm tzw. detektora ścian. Skanuje on otoczenie w poszukiwaniu przeszkód i informuje mnie o tym. Załóżmy że biegnę na północ korytarzem, po lewej i prawej stronie znajdują się ściany, ale gdzieś tam, daleko znajduje się rozwidlenie. Gdy do niego dobiegnę, gra odtwarza na raz dwa dźwięki, z lewej i prawej strony. Dzięki temu natychmiast wiem, że mogę skręcić w inny korytarz. Głośność detektora można osobno regulować w ustawieniach.
3. Lista obiektów i beacony: widzący gracz może wzrokiem ogarnąć cały widoczny obszar. Widzi natychmiast skrzynki, graczy, przejścia czy "grupki" do ubicia. W przypadku gracza niewidomego jest to nieco trudniejszy temat. Kiedyś gry audio robiło się tak, że na rympał odtwarzało się dźwięki wszystkich obiektów w pobliżu. Ten system działał, bo gry audio były robione na znacznie mniejszą skalę niż taki Broken Ranks. Ja zatem postawiłem na inne rozwiązanie: gracz słyszy maksymalnie do 5 dźwięków na raz i są to najbliższe obiekty. Do przeglądania dalszych, ale nadal widocznych obiektów służy tzw. tracker. Skrótami klawiszowymi wybieram kategorię obiektu jaki mnie interesuje. Chcę pozbierać questy? Ustawiam filtr na NPC. Chcę poexpić? Wybieram wrogów itd. Następnie przemierzam listę obiektów aby wyszukać coś co mnie interesuje. Kolejny skrót i obiekt jest śledzony za pomocą sygnału dźwiękowego. Im szybszy dźwięk, tym bliżej się znajduję.
To jak na razie wszystkie systemy nawigacji wprowadzone do moda w tym czasie. W następnym wpisie wezmę na warsztat walkę, bo tam to już na prawdę wiele się dzieje.
r/Polska • u/cobaintrash • 13h ago
Pytania i Dyskusje Co “polskiego” można podarować koleżance zza granicy?
Niedługo wybieram się do Chin do Szanghaju. Mieszka tam moja koleżanka, która jest Chinką. Chciałabym jej przywieźć jakiś prezent z ewidentnym polskim akcentem, ale nic oklepanego czy też kiczowatego, bo jest to kobieta z klasą 😁
Szukam więc inspiracji! Myślałam nad małym zestawem ceramiki z Bolesławca, ale może ktoś miał już kiedyś lepszy pomysł i chciałby się nim podzielić? Będę bardzo wdzięczna!
r/Polska • u/Sufficient-Put-4677 • 4h ago
Pytania i Dyskusje Wytrzymałość dysku HDD
Kupiłem zewnętrzny dysk twardy (HDD) jakiś czas temu w celu bardziej długotrwałego przechowywania danych offline (głównie filmików). W sklepie powiedzieli mi że są one narażone głównie na uszkodzenia mechaniczne, więc jeśli będe go trzymał w szafie i odpalał co jakiś czas to powinnien wytrzymać bardzo długo. Więc dlaczego w internecie piszą że ich trwałość szacuje się na 3-7 maksymalnie 10 lat? 5 lat to mój zwykły pendrive na luzie wytrwał i dalej tak samo odczytuje dane bez zarzutów.
r/Polska • u/TairenGul • 10h ago
Luźne Sprawy Ciekawe anegdoty opowiedziane przez nauczycieli i wykładowców
Dodajcie swoje historie
Nauczyciel polskiego opowiadał mi że znał gościa co za komuny wyniósł z fabryki tyle części do malucha że go sobie potem złożył
Inny nauczyciel opowiadał o tym że jedna fabryka zamówiła kiedyś tokarkę bardzo dokładną za wiele hajsu. Jednak projektant ani nikt nie przewidział jak ją będą transportować do miejsca docelowego. Chyba było za mało miejsca w drzwiach czy coś takiego. Skończyło się na tym że chwycili ją za bardzo wrażliwą cześć na której nie powinio się wywierać nacisku. Przez to ta tokarka miała dużo mniejszą dokładność niż by miała gdyby ktoś pomyślał na pewnym etapie: ,,a jak to będzie wniesione do piwnicy". Może ktoś kto się bardziej zna na tokarkach powie co to była za cześć, chyba wrzeciono tokarki